Jestem otwarta dla wszystkich, którzy dojrzeli do zmian – Anna Szlagowska

22 listopada, 2020

Sukces dla każdego z nas ma inne oblicze. Jeden oddaje swoje życie dla kariery, pieniędzy, inny dla rodziny i uśmiechu dziecka. A dla mnie sukces to samorealizacja i praca jaką wykonałam zgodnie z osobistymi wartościami. – wywiad z Anną Szlagowską – Kowalewską



Młode lata

Będąc uczennicą w szkole jedyny kontakt ze sportem był na lekcjach WF. Nie czułam też takiej potrzeby. Miałam szczupła sylwetkę i nie borykałam się z otyłością. Pragnęłam pracować w hotelarstwie i w tym kierunku się rozwijała moja edukacja. Szybko zorientowałam się, że to była błędna droga zawodowa. Hotel stał się moim drugim domem, a ja chciałam budować rodzinę i dla niej poświęcić czas. Mając 23 lata wyszłam za mąż i nagle w ciąży przybrałam na wadze 32 kg. W tamtym czasie też nie miałam wiedzy co i jak jeść. Napewno nie były to zdrowe posiłki. Pasja i zamiłowanie więc do sportu nie była wrodzona. Moją filozofię do zdrowego życia ukształtowało samo życie i ludzie, którzy stanęli na mojej drodze.

Motywacja

Po urodzeniu syna postanowiłam zadbać o higienę ciała, kondycję i zdrowie. Tak trafiłam na treningi spiningu. Kręcąc tysiące kilometrów pedałami odnalazłam w sobie siłę walki. Za cel obrałam sobie, doprowadzić swoją sylwetkę do stanu z przed ciąży. Nie raz na rowerze walczyłam ze swoimi słabościami. Moje koleżanki z grupy pomimo, że znacznie starsze, dawały sobie lepiej radę z treningami. Nie chciałam być gorsza. To był ten bodziec do pokonania własnych ograniczeń, który z czasem przerodził się w pasję, a dziś jest to mój sposób na filozofią życia. Znalazłam w sobie ogromne pokłady woli i po paru latach ciężkiej pracy sama zostałam dyplomowanym instruktorem. Zrozumiałam, że zmieniając w bólu i pocie swoje ciało wzrasta dowartościowanie i pewność życia. Z czasem znowu zakochujesz się w swoim lustrzanym odbiciu. 

Higiena ciała.

Bardzo się cieszę, że obecnie jako społeczeństwo mamy już dużą wiedzę, jak dbać o higienę swojego ciała.  Wystarczy zobaczyć ile osób biega. Jest to łatwa i najbardziej dostępna forma aktywności. Zaganiani w tym świecie nie zdajemy sobie sprawy jakie formy krzywizn przybiera nasz kręgosłup. To jest choroba XXI wieku i dotyka wszystkich ludzi. Kluby fitnes oferują cały wachlarz zajęć. Trenujmy z głową. W każdym klubie są trenerzy, nie bać się podejść i porozmawiać o własnych ograniczeniach, o celu. Warto określić i podzielić się z nimi myślą – gdzie  chcemy być za pare miesięcy.  Samemu, bez odpowiedniej wiedzy możemy sobie zrobić krzywdę. Nauczymy się źle wykonywać ćwiczenia i poprzez ciągłe ich powielanie doprowadzimy do poważnej kontuzji. Mając dostęp do współczesnych środków wiedzy poznać swoje narządy, stawy i wiedzieć jak funkcjonują. Dziś wiemy, że bez aktywności sportowej na starość nie będziemy sprawni.

Jedzenie

Ciągle dużym problemem jest brak wystarczającej wiedzy o sposobach żywieniowych. Spotkałam w swojej karierze ludzi, którzy wyglądali na antycznych bogów, zaś ich wiek metaboliczny był jak u staruszka. Wciąż widzę, że uczy się ludzi podnosić ciężary w siłowni a zapomina o właściwym odżywianiu. Ludzie nie mogą bez właściwego paliwa osiągać dobrych wyników, przesuwając swoje granice wydolnościowe. Jesteśmy tym co jemy.  Obecne dostępne produkty żywieniowe są mocno wyjałowione i dlatego suplementacja jest obowiązkowa. Ludzie chorują, bo mocno mają obniżoną odporność, a co za tym idzie bałagan w jelitach. Same posiłki są za mało wartościowe, co prowadzi, że organizm wciąż domaga się nowego pożywienia.

Ja uczę ludzi co i jak jeść. Tworząc rejestr picia i jedzenia wiem gdzie są popełniane błędy. Wprowadzając w menu produkty przetworzone robimy sobie ogromną krzywdę. Traktujmy więc swoje ciała jak świątynie, o która się dba. Kluczem do sukcesu jest zdrowy styl życia i wiedza, które przyzwyczajenia żywieniowe przyswajamy a które odrzucamy.

Otyłość u dzieci

Ważną dla mnie misją jest krzewienie kultury prawidłowego odżywiania u dzieci. Często się zdarza, że przychodzą do mnie rodzice po prośbie, aby zmieniając nawyki u dziecka pozbyła je zbędnych kilogramów. Ale nie uda nam się osiągnąć celu, jeśli rodzice nie będą przykładem. Jeśli nie zapoczątkują zmianę nawyków żywieniowych, to dziecko nigdy samodzielnie nie podejmie wyzwania. Proces metamorfozy powinniśmy zaczynać od opiekunów. Bywały sytuacje, gdzie od dziecka rodzice żądali, aby nie jadło czipsów a sami przed telewizorem się nimi zajadali. W lodówce magazynowane są napoje wysoko słodzone, przetworzone jedzenie, więc co dziecko ma do wyboru na śniadanie? Już u pięciolatków plagą stała się otyłość brzuszna. Nieświadomie rodzice skazują swoje pociechy na liczne choroby. Kiedy dojdzie dwudziestu lat będzie borykało się z nadciśnieniem, cholesterolem, wadami postawy, uszkodzeniami stawów oraz z cukrzycą.

Anna Szlagowska

Anna Szlagowska – Trener stylu życia



Sukces

Sukces dla każdego z nas ma inne oblicze. Jeden oddaje swoje życie dla kariery, pieniędzy, inny dla rodziny i uśmiechu dziecka. A dla mnie sukces to samorealizacja i praca jaką wykonałam zgodnie z osobistymi wartościami. Spełniłam marzenia biznesowe i kończę budowę nowego klubu fitness. Jestem mamą, szczęśliwą mężatką. Ale to nie przyszło samo z siebie. To wielka praca jaką włożyłam w budowanie relacji i zaufanie rodzinne. Kiedy podjęłam decyzję, że otwieram swój biznes to spotkałam się z moją rodziną, aby omówić jak wspólnie podzielić obowiązki w domu. Bo teraz mój czas nabiera innego znaczenia. Będę bardziej zajęta. Czasem obiad będzie musiał zrobić mąż, bo ja w natłoku obowiązków nie zdążę tego zrobić. W tym projekcie swoją postawą musiał pomóc syn. Udowodnić, że jest już w pewnym stopniu zaradny. Musiała być akceptacja zmiany u wszystkich członków mojej rodziny, jeśli wszyscy chcemy osiągnąć sukces finansowy.

Sześć dni w tygodniu ciężko pracuję, zaś niedziela jest dniem tylko dla rodziny. To jest czas dla nas. Sukcesem jest wypracowana komunikacja, gdzie przy stole jesteśmy wstanie o wszystkim rozmawiać. Otrzymuję też informacje zwrotne – co jest nie tak. Wspólnie zastanawiamy się jak temu zaradzić. Jeśli w życiu rodzinnym nie jesteś poukładany, to jak masz być kreatywny i zadowolony ze swojego życia? 

Moja misja

Doszłam do miejsca w życiu, gdzie buduje już swój biznes. Bo posiadłam wiedzę i umiejętności praktyczne, którymi bezpiecznie mogę się dzielić. Nazwałabym się tu trenerem zdrowego stylu życia. Bo to czym się zajmuję to już wykracza po za ramy samego sportu. Z moim klubie oprócz potu w sali fitnes zdobędziesz kompleksową wiedzę o diecie, jak obliczyć swoją kaloryczność, kiedy wziąć błonnik. Uczę też jak wypoczywać, jak relaksować ciało i mózg. Pracujemy nad stresem i rozwiązujemy problemy. W jaki sposób odczytywać komunikaty płynące ze swojego ciała. Mam też program pokazujący procesy starzenia się i akceptacji swojego wyglądu. To ważne, aby zrozumieć, że z każdym dniem będziemy starsi i należy psychicznie się do tego przygotować.

Ze swoimi klubowiczami buduję wyjątkową społeczność. Wprowadzam dla nich premiowanie swoich osiągnięć, dostają nagrody, wchodzą do klubu po czerwonym dywanie. Wszystko po to, aby czuli że ich realizacja celi jest też moim sukcesem. Że wspólnie przeszliśmy trudną a czasem morderczą walkę ze słabościami i przyzwyczajeniami.

Dziś powiedziałam troszkę o sobie. Ale chciałabym, aby każda osoba czytająca na portalu Ludzie z Charakterem ten artykuł zastanowiła się przez chwilę nad sobą. Bo w tym trudnym czasie jest miejsce, aby przemyśleć czy idziesz właściwą drogą i dokąd ona Cie prowadzi. Moje serce i klub jest otwarty dla wszystkich osób, które dojrzały do zmian. Zarówno tych wewnętrznych jak i zewnętrznych. Więc i Ciebie zapraszam do mojej społeczności .

O ludziach z charakterem takich jak Anna Szlagowska – Kowalewska, o pasji, życiu i finansach możesz przeczytać również na https://www.facebook.com/ludziezcharakterem.eu

Zobacz inny artykuł: http://ludziezcharakterem.eu/o-choroba-nie-pomyslalem/

Tekst :
Krzysztof Witecki
Wydawca "Ludzie z Charakterem"